|
Archiwum
Zakładki:
Piszę
Polecam
Zaglądam
|
niedziela, 17 sierpnia 2008
Poczekalnia
Ponad rok w sieci z galerią. Kilka przerw. Kilka udanych zdjęć i kilka notek, które w googlu robią furorę. Dzięki za wszystko i do zobaczenia przy okazji następnych galerii.
![]()
wtorek, 03 czerwca 2008
Gibraltar i jego małpki
![]() Gibraltar.. miejsce pożądane przez wielu, głównie możnowładców tego świata. Cóż niby baza wojskowa, a jednak oblegana przez turystów. Niby baza wojskowa a miejsce tak romantyczne. Zacznijmy od małp. Bo z nimi nie jest ot tak, że są. Jasne są i są to jedyne "dziko" żyjące małpy w Europie. Działają stadnie. Jedna odwraca uwagę, druga w tym momencie okrada turystę. Sprytne jak na małpę, nieprawdaż? My się nie nabraliśmy choć próbowały. Jedna wisiała na Ag, ja robiłem zdjęcie, druga w tym czasie próbowała dobrać się do tylnej kieszeni moich spodni. Nie udało jej się.. ![]() ![]()
sobota, 31 maja 2008
Feria del Caballo po raz ostatni
![]() Po raz trzeci i zarazem ostatni raport ze święta z serca Andaluzji, czyli z Jerez. W związku z brakiem weny nic więcej nie będę pisał. Następny postój to Gibraltar.. ![]() ![]() ![]() ![]()
wtorek, 27 maja 2008
Feria del Caballo - część druga
![]() Było grubo ponad 30 stopni, nasza skóra nie przyzwyczajona do takich temperatur zaczynała być coraz bardziej czerwona. Pamiętam jak do Ag, która cierpliwie czekała aż skończę robić zdjęcia podeszła Hiszpanka i zaczęła tłumaczyć, że nie zna angielskiego, ale red i wskazywała skórę mojej żony. Po czym chwilę później wcierała w nią olejek z dużym filtrem. Generalnie ta spontaniczność atakowała nas z każdej strony. Przy posiłku śpiewy i klaskanie były tak naturalne jak mocne słońce. Dawno nie czułem się tak jakbym cofnął się jakieś 150 lat wstecz, nawet w Rumunii ta różnica nie była aż tak wyraźna. Siedząc tam czułem się jakbym oglądał western. Meksyk? Nie to tylko południe Hiszpanii. A flamenco? To chyba widać, co tu więcej dodawać.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |