Kontakt - Zdjęcia są chronione prawem autorskim. Gdybyś chciał je wykorzystać to najpierw napisz do mnie





Fair play. Free Tibet.







Najlepsze Blogi

Zdjęcia bez zadęcia


środa, 31 października 2007
Ja


Idąc za jednym z ostatnich wpisów Kazuko, postanowiłem przybliżyć swoją osobę.

Ludzie mówią różne rzeczy, ale ogólnie wynika z tego, że w porządku ze mnie gość. Robię w życiu wiele rzeczy - w domu Ag narzeka, że częściej mnie nie ma niż jestem. Ja na to, że nic nie poradzę, że etat to tak jakoś za mało. Do tego piszę - proza, poezja, blogi.. Blogi są 4 - jak na razie tylko Bez Zadęcia jest na bieżąco aktualizowany. Niedługo tak będzie też z Po pracy. Niedługo blogów będzie 5 lub 6 - no i po raz pierwszy będę pisał bloga za pieniądze.

Ludzie mówią różne rzeczy - ogólnie powiedzą ci, że lubię się śmiać, że ulubionym słowem mym jest "byt", pewnie ci bliżsi powiedzą, że kocham kochać, robić zdjęcia, podróżować. Pewnie kiedyś Drogi czytelniku dowiesz się więcej. Pewnie tak, a póki co wklejam opis mnie, który daje w różnorakich serwisach Web 2.0.:

o mnie:

arogancki na maxa, pewny siebie ignorant, egocentryk, babiarz który po jednej nocy znika i więcej się nie pokazuje, alkoholik który chce zapomnieć o wielu wielu rzeczach; nie ma zasad. zły do szpiku kości.

kolorowe sny. szukam kolorowych snów.

poza tym bardzo wyjałowiona osoba ze mnie.

Zajmuję się:

kawa piwo kartka papieros piwo papieros kartka książka piwo papieros sen kac prysznic sklep śniadanie kawa papieros esemes net papieros kawa net net papieros wiersz książka piwo kolega dziewczyna papieros piwo papieros

Zainteresowania:

tak, mam.


A to jest Ag:


czwartek, 25 października 2007
Kopenhaga po raz ostatni w tym roku
Na życzenie Tukee raz jeszcze wracamy do Kopenhagi. Chciałbym aby powroty odbywały się takim Volvo jak poniżej - zresztą marzy mi się aby ten samochodzik zawiózł mnie na ślub, który coraz bliżej. Zresztą ślub mógłby odbyć się w hotelu ze zdjęcia, który ma niesamowite sklepienie. Niestety zdjęcie ze środka mi nie wyszło, więc pozostaje wiara na słowo :)

Przeglądając kopenhaską galerię znów odczuwam głód podróży - namawiam Ag choćby na Berlin.. być może to się ziści, więc wtedy byłyby (mam nadzieję) kolejne ciekawe galerie.








poniedziałek, 22 października 2007
Warszawska Wytwórnia Wódek Koneser


Temat dość trywialny - bo jest to jedno z ulubionych miejsc warszawskich fotoblogów i nie tylko. Jednak i tak dałem się skusić, bo jak mało gdzie tam jest k l i m a t.

Przy okazji pragnę poinformować, że w końcu poznaliśmy przyszłość Konesera. A będzą nią: apartamentowce, hotel, restauracje, biura i centrum sztuki offowej, więcej na ten temat tutaj Podejrzewam, że przyszły hotel nie będzie tani - ale o jego popularność i rentowność nie ma co się martwić.

ps. skończyło mi się miejsce na serwerze bloxa, więc nie wiem jak będzie z wpisami. Dopóki nie dogadam się z adminami odnośnie dodatkowego miejsca na serwerze lub nie znajdę innego rozwiązania (może ktoś coś podpowie) to obawiam się, że do końca miesiąca może być problem z nowymi wpisami.








sobota, 20 października 2007
Żyję, żyję w tym mieście..
To już prawdopodobnie jeden z ostatnich wpisów dotyczących Kopenhagi - jeśli nie ostatni. Jeszcze raz chciałbym polecić to miasto jako weekendowy wypad - jak widać całkiem sporo można w tak krótkim czasie zobaczyć.

Żyję w Polsce, w jej największym mieście, gdzie dominuje hałas i pośpiech, a ścieżki rowerowe są najczęściej w sferze marzeń. Żyję w Warszawie, gdzie kluby a'la LeMa znikają, wtedy gdy człowiek zaczyna mieć w nich swoje ulubione miejsce. Żyję tu, gdzie ciągle nadzieja jest mym ulubionym słowem - ostatnio marzy mi się, żeby warszawska Praga stała się ozdobą architektoniczną i kulturową miasta...

Normalnie akapitu powyżej bym nie napisał, jednak ze względu na promocję na głównej pozwoliłem sobie na taki mały apel.

ps. dla zainteresowanych marketingiem - zacząłem tworzyć quasimarketingowy blog: "Marketing po pracy", gdzie mam nadzieję, że w miare systematycznie będę wklejał rózne njusy ze świata.













czwartek, 18 października 2007
Klasyczna zabudowa
Kiedyś obiecałem wam kopenhaskie kamienice - a więc oto i one. Pod spodem kilka zdjęć, które pokazują jaki naprawdę styl ma to miasto - tak naprawdę praktycznie każdą kamienicę można by było tam sfotografować i tutaj wkleić - no bo są zadbane - a u nas tak jak Kazu pisał - pozostają elegancko zaniedbane...

Choć na szczęście to się zmienia i mam nadzieję, że niedługo idąc naszymi polskimi miastami będziemy mogli być z dumni, że tu mieszkamy. Przed chwilą dostałem maila od chłopaka z Francji (swoją drogą niezłe fotoreportaże), który nie może doczekać się przyjazdu do Polski i obejrzenia architektury polskich miast, o której słyszał wiele dobrego. Więc nie narzekajmy - a przy okazji podglądajmy Kopenhagę:




















 
1 , 2 , 3